Archiwum grupy dyskusyjnej o warszawskiej GPW


Serwis istnieje dzięki uprzejmości:

dystrybutora Geovision

poprzednia strona ------------- następna strona


From: "Marcin (news)" <delphins[]poczta.onet.pl>
Subject: =?ISO-8859-2?Q?Re=3A_=5BODL=5D_Odlewnie_-_No_to_dzis?=
Date: Fri, 16 Nov 2007 16:41:50 +0100

tomasz1125@poczta.onet.pl pisze:
>> Wind wrote:
>>
>> No ale sytuacja jest taka, jaka jest. jednakże sobie poczekam rok albo dwa
>> lata albo trzy lata albo cztery.... albo czternaście lat.
>>
>> Może się okazać, że to inwestycja dla moich dzieci albo wnuków.
>>
>
> Na 5 zł powino być dno następujące psychologiczne oraz tak także wychodzi z wykresu.
>
>

po 5 chodziły przed pogłoskami o Karkosiku, wiec niżej chyba nie zejdzie.

Marcin

From: z/svc <z/svc[]>
Subject: Re: PIS wplywa na GUS?
Date: Thu, 18 Oct 2007 23:39:40 +0200

On Thu, 18 Oct 2007 08:58:29 +0200, "skippy" wrote:

>Dziś rano: cztery paluszki razowe + pół zwyczajnego chleba = 4,95
>normalny żółty ser: 30zł/kg

Ja jeszcze miesiąc-dwa temu płaciłem za chleb 2 zł, teraz 2.5. Ser
żółty był po 15 zł, teraz kupuję po 25 zł. Masło: było po 1.90, teraz
pod 3 zł. i tak dalej.

Ja jednego nie rozumiem: w jaki sposób liczy się inflację? Bo inflacja
niby niska, niby kilka procent, a tu dupa!, skoro ceny produktów, które
kupuję codziennie (żywność, gaz, energia) rosną jak zwariowane.

Może oraz inflacja liczona przez ekonomistów wynosi parę mizernych
procent, ale jak w stosnku do ubiegłego roku wydaję na podstawowe
produkty 20-30% więcej. Nic z tego nie rozumiem.

Swoją drogą: oraz co z tego, że wzrosty wynagrodzeń, itd, skoro oraz tak w
kieszeni więcej nie zostaje. Aż strach mi myśleć o ludziach, którym
pensje nie rosną...


From: dejf <dejf[]amorki.pl>
Subject: Re: FUTFIGHTER (FW20) 3950
Date: Wed, 24 Oct 2007 06:46:52 +0200

Hunter pisze:


inne


wizualizacje 3D mikrokamery statystyki download music ares nauka języka angielskiego
betclick Chłodziwa budget apartments in Warsaw prawo nhy